Djordji Hunca

 

Życie jest tylko iluzją, dzielącą nas od śmierci.


ravnos-djordji_0 Falujące z gracją na wietrze źdźbła traw, łaskotały moje policzki i szyję. Przez lekko przymrużone powieki spoglądałem na kolejny, bajecznie malowniczy zachód słońca. Już chyba od godziny leżałem tak na środku leśnej polany w bezruchu wypatrując oznak nadchodzącej nocy.

Oprócz ćwierkotu ptaków, delikatnego szumu traw i odgłosów wszechobecnych owadów, panowała tu pierwotna cisza, nieskalana obecnością człowieka.

Przechyliłem głowę na lewy bok, poczułem ostatnie promienie słońca padające na moją twarz, przymknąłem na chwilę powieki…

Gdy je ponownie otworzyłem, otaczał mnie mrok, a z zewnątrz pomieszczenia, dochodziło głuche dudnienie ciężkich kropel deszczu uderzających o dach mojego wozu… nadeszła kolejna noc.

Czytaj więcej…

Tagi: , , , ,

Autorem jest Djordji - 17/11/10 - 0 komentarzy

Sir Marcel Iorworth

 

marcel „Dzień – to panowanie rozsądku i rzeczywistości,

Noc – to władztwo tajemnych sił, dzikich namiętności, ekstazy, olśnienia i  panicznego lęku.”

— Antoni Kępiński

Wysoki, dobrze zbudowany ale nie przysadzisty mężczyzna ubrany w najlepszej jakości tkaniny krojone na miarę.Ciemno brązowe włosy miejscami lekko rozjaśnione sięgające ramion zaczesane do tyłu. Przenikliwe spojrzenie władczych piwnych oczu od razu zdradza szlacheckie pochodzenie. Twarz gładka, bez zarostu o silnie zarysowanych liniach.

Porusza się zręcznie i zdecydowanie, zawsze wyprostowany z  głową lekko uniesiona do góry. Charakterystyczne dla niego jest to ze często jak nie wykonuje żadnych czynności zastyga w bezruchu niczym starożytny monument.  Często ubiera się w delikatna białą koszulę, długą go kostek bawełnianą tunikę koloru granatowego, rozcinaną z przodu i z tyłu na wysokości pasa. U boku w skórzanej, grawerowanej pochwie nosi pięknie zdobiony miecz.  Na wszystko ubiera płaszcz zapinany pod szyja na cztery guziki.

Ton jego głos jest mocny, władczy a zarazem majestatyczny, słowa wypowiada wyraźnie nigdy nie uciekając wzrokiem od rozmówcy.  Nie nosi żadnej biżuterii poza rodowym pierścieniem.

Tagi:

Autorem jest Marcel - 12/09/10 - 0 komentarzy

Istishia Kenthur

 

„Urodziłeś się w chlewie, mieszkaj w chlewie, urodziłeś się w stajni, mieszkaj w stajni, urodziłeś się w gnieździe, mieszkaj w gnieździe. Ale jak świnia wdrapie się do gniazda, to jej skrzydła od tego nie wyrosną. A i latać się nie nauczy.”

Jacek Piekara

biancabaltiNad murami Facerov rozciągało się bezchmurne , rozgwieżdżone niebo, wiatr lekko trącał konarami drzew, las dookoła jak zwykle pełen życia, niesamowicie piękna noc.  Napawam się ta chwilą i obserwuję dworzysko , nagle mym oczom ukazuje się „Ona”, w zwiewnej szacie wyglądała niczym bogini z dawnych wierzeń.

Pozwól ,że Ci ją opisze drogi przyjacielu dosadnie, gdyż jej uroda poraziła mnie do głębi.Stąpała po dziedzińcu , ubrana jedynie w białą zwiewną prawie przezroczystą suknię, jej niesamowicie kształtne i jędrne ciało emanowało pięknem i gracją, każdy jej krok przyprawiał mnie o dreszcze.

Niczym nieskalana , śnieżnobiała skóra lśniła w blasku księżyca,czarne jak noc włosy spływały kaskadą wzdłuż pleców sięgając jakże kształtnych pośladków. Lecz gdy zerknąłem ku górze na jej smukłą ,idealną  twarz rozpłynąłem się zapominając o bożym świecie. Uderzające zmysłowością , pełne usta,  zgrabny nosek i o czy , te oczy: ogromne , niebieskie jak lazur nieba, świdrujące, ciekawe świata, bijące dzikością i pożądaniem a zarazem delikatne i tęskne.

Eh gdyby tak … a zresztą nieważne mój przyjacielu powiadam Ci , że pierwszy raz ujrzałem istotę z naszego gatunku tak piękną i urzekającą, na pewno niedługo poznasz ją i Ty.

Ah …Iberiuszu jesteś jeszcze młody i głupi, zobaczyłeś dziewkę z bogatego domu i od razu Ci się krew w żyłach gotuje, lepiej byś zrobił gdybyś poszukał sobie ofiary tej nocy a mi dał święty spokój...

Tagi:

Autorem jest Istishia - 06/09/10 - 1 komentarz

Starszy klanu Brujah-Sir Thomas z Armen

 

” Sukces nie oznacza końca, porażka nie jest ostateczna-liczy się odwaga, aby brnąć dalej”   Winston Churchill

Miecz jego i tarcza niechaj zawiodą go do Królestwa Niebieskiego

Zginął w boju osaczony przez watahę Gangreli

sir-thomas-z-armenJest to potężnie zbudowany mężczyzna, którego wzrost sięga ponad dwa metry. Ramiona, barki oraz klatka piersiowa wyglądają niczym wykute ze stali, ich rozmiar oraz siła są dla innych  przytłaczające. Twarz osadzona jest na szerokiej szczęce, która z kolei opiera się na grubej jak ramię szyi. Jego wiek można określić na około czterdzieści parę lat, czyli jest łysiejącym mężczyzną w podeszłym wieku. Na głowie niewiele pozostało mu włosów co sprawia że widać każdą bliznę jak na dłoni. Po lewej stronie głowy zauważyć można brak części ucha, zaś prawy policzek jest mocno nadszarpany. Oczy jego są  osadzone głęboko w czaszce, co sprawia że niebieskie źrenice są ledwo widoczne zza powiek. Całe ciało pokryte ma ciemnym pancerzem rycerskim. Rzadko można go spotkać bez swej zbroi, a już tym bardziej bez swego budzącego grozę i przerażenie topora  obusiecznego,  który choć  ogromny, jest z łatwością dzierżony przez rycerza. Jego ton głosu jest głęboki i bardzo niski, mówi spokojnie i z opanowaniem. W oczach maluje się doświadczenie i „śmiertelna” powaga.

Tagi:

Autorem jest Narrator - 06/09/10 - 0 komentarzy

Starszy Lasombra- Sir Wiliam Eastbridge

 

” Kto trzęsie drzewem prawdy, temu spadają na głowę obelgi i nienawiść.”  Konfucjusz

Niechaj Pan świeci nad jego duszą

Zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach

sir-wiliam-z-eastbridgeJest to wysoki mężczyzna, ma około sto osiemdziesiąt centymetrów wzrostu. Nie jest wizerunkiem wojownika, jego ciało jest szczupłe i wątłe, na dłoniach można wyczytać spokojne życie dworskie nieskalane orężem.

Cechują go gęste,  równo ścięte kasztanowe włosy sięgające po barki. Piwne oczy, błyszczące z pod grubych brwi, zdają się mówić więcej niż smukłe usta mężczyzny. Pod dużym, delikatnie zgarbionym nosem, rysuje się wąski pas idealnie wystrzyżonego wąsika, zaś poniżej wspomnianych wcześniej ust odznacza się niewielka bródka.

Często zmienia stroje, od czasu do czasu można go ujrzeć w czerwonej tunice przepasanej żelaznym pasem, niekiedy zaś ubiera się w kunsztownie wykonaną zbroję kolczą niezakrywającą mu tylko głowy, a niekiedy pokazuje się w prostym stroju mieszczańskim. Jedynym stałym elementem jego ubioru jest długi miecz, który wygląda na stary i kiepski, zaś pochwa jest tylko kawałkiem świńskiej skóry przełożonym przez gruby pas.

Po jego zachowaniu wywnioskować można że jest to niespokojny osobnik, ciągłe sprawy i problemy sprawiają że zawsze brakuje mu czasu.

Tagi:

Autorem jest Narrator - 06/09/10 - 0 komentarzy