- …stoisz tu i widzę cię, nie jesteś człowiekiem ani wampirem, żaden z ciebie demon ani upiór, tak więc pytam…kim lub czym jesteś ?

tapeta-costa_mrok-small_0- …dziwne pytania zadajesz, przecież dobrze mnie znasz, ja znam cię długo, na tyle długo że z pewnością mogę stwierdzić iż jesteś tylko marną pokraką, samozwańczym uzurpatorem, a przede wszystkim zwiewnym pyłem który wędruje po swym małym skrawku ziemi wraz z podmuchem wiatru wywoływanym przez takich jak ja.

- …pamiętam cię, pamiętam twój głos, ty jesteś przyczyną i początkiem….po co przybyłeś !? Mało ci bólu i krwi, ja cię znam, węszysz, szukasz ofiary, nie znajdziesz jej tutaj, o nie.

- …śmierdzisz strachem, jesteś słaby, nic się nie zmieniło od ostatniego razu……Ale nie przyszedłem po to aby znów wytykać ci twe słabości, mam konkretny plan który uwolni mnie na zawsze…..Uwolni od ciebie.

- …więc działaj, ale na mnie nie licz , nie pomogę ci, zabawne prawda ? Masz taką władzę i możliwości, setki sługusów którzy chętnie skoczą za tobą w ogień, lecz to na nic, potrzebujesz mnie…


- …dość !!! Ty zuchwały głupcze, myślisz że to ty jesteś w tym związku „górą” !? Mógłbym wykpić ciebie oraz twą zwiewną władzę w ciągu jednej nocy, gdyby nie mój geniusz w dalszym ciągu szorował byś trzewiki swemu ojcu…

- …nie zapominaj że to także twój ojciec, i nie zapominaj także o tym iż znam twój sekret.

nightmare- …o proszę, nagle pamięć wróciła, a już myślałem że znów będę mógł manipulować tobą niczym psem na krótkiej smyczy…..Z biegiem czasu bracie, muszę przyznać,  stajesz się coraz to sprytniejszy…Ale tym razem gramy o inną stawkę, życie lub śmierć, tak dla mnie,  jak i ………… dla ciebie.

- …chyba kpisz  ze mnie ! Nie ufam tobie … Jad który wypływa z twych ust już więcej nie zatruje mego umysłu, na marne twe starania, w przypływie strachu i narastającej paniki szuk……

- …NIE !!!………Nie rozumiesz durniu ? Lokworth żyje, wyczuwam jego obecność, jest niczym ukierunkowany huragan gniewu, przyjdzie po nas…

- …niemożliwe, nasze dzieło,  należy do nas ! Winny przecież jest nam swą egzystencje, po co miałby…

- …ha !!! Po tym co mu uczyniłeś ?

- …nie mam z tym nic wspólnego ! To był twój pomysł ! Nie próbuj winy zwalić na mnie, kiedy rozmawialiśmy powie….

- …Oj dobrze już dobrze, po tylu latach trudno znaleźć winnego, byliśmy jeszcze młodzi, każdy popełnia błędy. Musimy teraz skupić się na tym co ma nastąpić i jest nieuniknione…

- …co masz na myśli mówiąc „nieuniknione” ?

ptak- …Moje,… przepraszam…., nasze sny i wizje są zapowiedzią tego co czeka nas na końcu, emocje są bardzo realne i mocne, bez wątpienia wszechobecna myśl naszego „pupila” udziela się i nam.

- …Masz chyba rację, lecz w snach są też inni, nie pamiętam ich, co mają z nim wspólnego? Są to jego towarzysze ?

- …Nie wyciągajmy pochopnych wniosków, sprawdziłem ich już, to spokrewnieni z Newcastle, w niedługim czasie będziesz ich gościł, są niegroźni, a jaka ich rola w tym przedstawieniu ? Jeszcze nie wiem, dowiemy się kiedy przybędą, nie martw się bracie o wszystko zadbałem, twą rolą jest tylko godne ugoszczenie naszych przybyszów, jedno wiem na pewno…….muszą być kluczem do naszych wrót.

Tagi:

Autorem jest Narrator - 13/09/10 - 2 komentarze